W przeciwieństwie do defektów o powtarzalnym charakterze (jak brak konkretnego komponentu), zanieczyszczenie jest z definicji nieregularne — pył, włókno, odprysk, plama. Model uczy się tu raczej wzorca „czystej”, poprawnej powierzchni i wykrywa odstępstwo od niego, niż rozpoznaje konkretny, znany kształt wady.
To podejście działa dobrze tam, gdzie powierzchnia produktu jest wystarczająco jednorodna, by odstępstwo było widoczne w kontraście do tła. Tam, gdzie sama faktura materiału jest zmienna z natury, granica między „normalną zmiennością” a „zanieczyszczeniem” wymaga jasno ustalonego progu — i to właśnie ustalamy przed pilotem.
Wielkość zanieczyszczenia, którą da się wykryć, zależy bezpośrednio od rozdzielczości i pola widzenia kamery względem wielkości produktu — dlatego ocena kamery i optyki jest tu pierwszym krokiem kwalifikacji.